Natalia wpadła na pomysł, że odtworzy słynną „Damę z gronostajem”, podmieniając gronostaja/łasiczkę na walenia. Czy zatem przedstawiona fotografia to praca inspirowana, plagiat czy parodia ?

Pewnie intuicyjnie czujecie, że ani Leonardo da Vinci ani jego spadkobiercy nie powinni rościć sobie praw do dzieła, ponieważ autor nie żyje już od dłuższego czasu (termin siedemdziesięciu lat z prawa autorskiego- art.36). Ten argument kończyłby nam dyskusję ale wyobraźmy sobie jednak, że Leo nadal żyje…

Czy doszło do plagiatu ?

Z pewnością nie jest to plagiat, bo powtarzając za profesorami Bartą i Markiewiczem plagiat to „(..) przywłaszczenie sobie autorstwa cudzego dzieła poprzez rozpowszechnianie go pod własnym nazwiskiem (bez zmian lub ze zmianami).” Można go popełnić również nieumyślnie. Przywłaszczenie może dotyczyć zarówno całego dzieła jak i fragmentu.

Tutaj oczywiście nie doszło do powtórzenia dzieła ani jego fragmentów, ponieważ modyfikacja dzieła jest oczywista.

Przeróbka czy inspiracja?

W prawie autorskim rozróżnia się przeróbkę od inspiracji. Różnica między nimi jest istotna, ponieważ przerabiając utwór (np. adaptacja, tłumaczenie, retusz zdjęć), powinniśmy mieć zgodę autora dzieła pierwotnego. Przy inspiracji, uznaje się, że związek dwóch utworów jest tak mały a wkład twórczy nowego dzieła tak duży, że powstaje nowe, niezależne dzieło. Niestety granica ta jest bardzo śliska i trudna do wyznaczenia.

Wracając do Nataliii, fotografia którą wykonała jest bardzo mocna powiązana ze starym obrazem swoją tematyką, kompozycją i kolorystyką. Celem stworzenia zdjęcia było zresztą ewidentne nawiązanie do „Damy z gronostajem”.  Dlatego też nie potraktujemy omawianej fotografii za dzieło zależne. W tej sytuacji mamy do czynienia z dozwolonym cytatem dozwolonym cytatem z art.29, w zakresie uzasadnionym prawami gatunku twórczości.

Art. 29.
1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.

W przepisie tym przedstawiony jest wyjątek, który pozwala ze względu na charakter gatunku jakim jest parodiaparodia, cytowanie innych utworów, bez konieczności uzyskania zgody. Należy jednak udowodnić, że nowa praca jest:

  • samodzielnym przejawem twórczości
  • jednoznacznie nawiązuje do pierwotnego dzieła
  • jego sens oparty jest na odwołaniach do pierwotnego dzieła.
Jak jednak udowodnić, że jest to parodia? W czym doszukać się intencji autora ? „Waleń” to słowo klucz.

.
Dla jasności należy dodać, że dla samego stworzenie utworu zależnego nie wymaga się zgody autora dzieła pierwotnego. Natomiast bez zgody autora dzieła pierwotnego nie będzie można korzystać i rozporządzać dziełem zależnym.

Dama z łasiczką

Zapraszam do zobaczenia poważniejszych, graficznych projektów Natalii.