Jeśli jesteś odpowiedzialny za wstawianie zdjęć do artykułów w pracy lub na własnym blogu, w Twojej głowie na dobre powinien zagnieździć się termin „prawo cytatu”.

Nie wiadomo skąd wzięła się legenda, że można publikować cudze zdjęcia, pod warunkiem podania imienia autora lub linku do źródła. Tym samym zdarza się,  że nawet administratorzy poważnych portali, jeśli chcą zilustrować swój artykuł, szukają czegoś ładnego w Google Grafika, po czym wstawiają zdjęcie na stronę wraz z dołączonym linkiem do źródła. Legalność takiego zachowania przekreślałaby przecież ochronny sens prawa autorskiego i sparaliżowałaby całkowicie rynek sprzedaży zdjęć. Gdy tylko jakieś zdjęcie pojawiłoby się w sieci, nie byłoby już sensu za nie nigdy płacić. Z tego powodu rozgrzeszenie w postaci podania linku do źródła jest bzdurne, natomiast istnieje kilka wyjątków od obowiązku uzyskania zgody autora na publikację.

Zgodnie z ustawą, żeby móc się publicznie odnosić do innych dzieł, w prawie autorskim istnieje instytucja dozwolonego użytku. Jedną z jej form jest prawo cytatu:

29 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

„Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnieniem, analizą krytyczną, nauczaniem, prawami gatunku twórczości.”

Aby skorzystać z prawa cytatu, czyli udostępniać np. cudze zdjęcia w swoim artykule, należy spełnić kilka warunków:

Cytat musi być uzasadniony

wyjaśnieniem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości

  • Możemy korzystać z cudzych zdjęć w ramach prawa cytatu wyłącznie jeśli będą objaśnieniem do naszego tekstu, będą służyć do analizy krytycznej, do celów naukowych lub będą uzasadnione prawami gatunku. Wystarczy, że dopasujemy się do jednego z poniższych kontekstów.
  • WYJAŚNIENIE - zdjęcie powinno być niezbędne do lepszego zrozumienia tekstu (ilustracja omawianego problemu);
  • ANALIZA KRYTYCZNA – to sytuacja, gdy przytoczenia cudzego dzieła jest niezbędne dla odniesienia się do niego czy porównania z innym. Na analizę krytyczną mogłabym powołać się zarówno w moim artykule Dama z waleniem, jak i w tekście o tatuażach gdzie opublikowałam oryginalny tatuaż Tysona i jego podrobioną wersję. Krytyka jest niezbędna dla rozwoju nauki i sztuki;
  • NAUCZANIE - cytowanie innych dzieł w celach naukowych jest rozumiane bardzo szeroko. Obejmuje nie tylko typową działalność oświatową ale również komercyjne warsztaty, blogi i strony internetowe, jeżeli ich celem jest przekazywanie wiedzy. Prawa Twórców jest bardzo mocno podpada po tę przesłankę. Oczywiście zdjęcie musi być ściśle powiązane z naukową treścią, a nie może wyłącznie służyć ozdobie.
  • PRAWA GATUNKU TWÓRCZOŚCI - to wyjątkowo nieostra przesłanka. Jej zamysłem jest zezwolenie na korzystanie z cudzych dzieł, gdy jest to jedyny sposób na osiągnięcie własnego celu twórczego. Przykładem jest zdjęcie, które zamieściłam w okładce notki, pochodzące ze strony www.stylistki.pl, przedstawiające kolaż złożony ze zdjęć ubrań i dodatków różnych twórców. Tutaj zamysłem autorki kolażu było odpowiednie zestawienie różnych elementów, które łącznie miały stanowić już zupełnie nowy utwór. Bardzo typowym przykładem jest także tworzenie miksów fragmentów filmów na youtube, które po połączeniu zyskują nową twórczą jakość.
    Niestety ustanowienie granicy jest bardzo trudne. Sąd Najwyższy, aby choć trochę ułatwić nam sprawę, orzekł 3 listopada 2004 r. ,że przytaczany utwór musi pozostać w takiej proporcji do wkładu twórczości własnej, aby nie było wątpliwości co do tego, że powstało własne, samoistne dzieło.

Cytat znajduje się w utworze, który jest samoistny

  • Aby skorzystać z prawa cytatu, musimy umieścić go w samoistnym utworze w rozumieniu  prawa autorskiego. Powinien zawierać on pewien przejaw twórczy. Jako, że staram się pisać o prawie cytatu w kontekście umieszczania zdjęć w artykułach, mogę od razu Wam podpowiedzieć,  że typowe tekstowe artykuły internetowe są do zasady utworami samoistnymi, ponieważ w każdym takim tekście można dopatrzeć się wkładu twórczego. Twórczy charakter przesądza nam o tym czy w ogóle mamy do czynienia z utworem. Problem pojawia się jednak, gdy chcemy wstawić zdjęcie do notki, w której nie ma tekstu,  która składa się wyłącznie ze zdjęć lub gdy chcemy je wstawić do kolażu. W takim właśnie przypadku, gdy ilustrujemy np. notkę „Najmodniejsze miętowe dodatki” i wrzucamy kilka zdjęć z krótkim opisem, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie czy jeśli nie umieścilibyśmy zdjęciowych „cytatów” to czy notka nadal miałaby twórczy sens. Jeśli główną treścią artykułu są jednak wyłącznie udostępnione zdjęcia, nie można mówić o możliwości skorzystania z prawa cytatu, bo nie mamy już do czynienia z utworem samoistnym.

Właściwe oznaczenie cytatu

  • Cytat (czyli w naszym wypadku zdjęcie) musi być oznaczony imieniem i nazwiskiem autora oraz ewentualnie źródłem (tym bardziej, że częściej znamy nazwę strony niż nazwisko autora). Jeśli nie znamy nazwiska a nawet źródła warto jest o tym napisać, tak żeby nie przypisywać sobie mylnie autorstwa. Informacje te powinny znaleźć się w okolicach fotografii, a nie u dołu strony. Oznaczenie cytatu to najbardziej znany wymóg, o czym pisałam na początku notki, ale niestety nie jest zwykle łączony z pozostałymi przesłankami. Tak więc jeszcze raz zaznaczam, że samo oznaczenie twórcy, bez odpowiedniego kontekstu,  łamie prawa twórcy i wymaga jego zgody na publikację.

Naruszenie prawa cytatu

Wszystkie informacje na temat naruszeniach prawa autorskich znajdziecie w tej notce.

Zdjęcia reporterskie

Już poza definicją prawa cytatu ale bardzo w kontekście możliwych do publikacji zdjęć, warto pamiętać o dozwolonym użytku publikacji zdjęć reporterskich. Wynika to z art. 25 ust.1. pkt 1 c, co postaram się dokładnie opisać w kolejnych notkach.